Zamknij [x]
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki
Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie

Uwaga! To jest strona archiwalna UOKiK. Aktualna strona znajduje się pod adresem: uokik.gov.pl

UOKiK - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Powiększ czcionkęPomniejsz czcionkęWersja z wysokim kontrastemWersja tekstowaWersja tekstowaKanał RSSPobierz kod QREnglish version

Tu jesteś: Strona główna > Urząd > Informacje ogólne > Wydarzenia, komentarze

Zmowy przetargowe - zakazane

< poprzedni | następny > 19.10.2011

Przetarg publiczny gwarantuje wybór najkorzystniejszej oferty w oparciu o transparentne kryteria. Jednak procedura ta spełnia swój cel, jeśli o możliwość realizacji zamówienia ubiega się wielu niezależnych przedsiębiorców, którzy nie tylko nie są ze sobą powiązani, ale również nie znają treści innych składanych ofert. Tylko wówczas mają oni bowiem motywację, aby wyceniać swoje usługi na tyle nisko, aby mieć szansę na wygraną w przetargu, w którym najczęściej podstawowym kryterium jest cena. Umożliwia to również najbardziej efektywne wykorzystanie publicznych pieniędzy. Jednak zdarzają się sytuacje, w których przedsiębiorcy zmawiają się, naruszając w ten sposób prawo antymonopolowe. Zamiast konstruować oferty samodzielnie, rezygnują z konkurowania na rzecz współpracy, wypaczając sens przetargu. W skrajnej sytuacji, gdy stronami porozumienia są wszyscy przedsiębiorcy ubiegający się o to samo zamówienie, organizator zostaje praktycznie pozbawiony wyboru najkorzystniejszej oferty. Może jedynie zaakceptować propozycję przygotowaną przez uczestników zmowy oczywiście znacznie mniej korzystną niż ta, która zostałaby wyłoniona w warunkach realnej konkurencji.

Zmowy przetargowe, podobnie jak inne rodzaje niedozwolonych porozumień, różnią się skalą, metodą wyłaniania zwycięzcy i podziału zysków, a także stopniem komplikacji. Ich skutki odczuwają przede wszystkim konsumenci. Po pierwsze dlatego, że to oni pokrywają różnicę między ceną ustaloną przez będących w zmowie przedsiębiorców, a taką, która ukształtowałaby się w wyniku nieskrępowanej gry rynkowej. Po drugie, płacąc więcej otrzymują produkty lub usługi gorszej jakości. Przedsiębiorcy, którzy nie czują presji konkurencyjnej, tracą bowiem motywację do polepszania swojej oferty i wprowadzania innowacji. Dlatego antykonkurencyjne porozumienia są zabronione i zagrożone karą finansową w wysokości do 10 proc. przychodu. Z całą pewnością podmioty, które naruszają prawo antymonopolowe, nie będą mogli liczyć na taryfę ulgową ze strony UOKiK.

Pliki do pobrania

Do góry