Zamknij [x]
Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookie z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki
Więcej informacji można znaleźć w Polityce prywatności i wykorzystywania plików cookies w serwisie

Uwaga! To jest strona archiwalna UOKiK. Aktualna strona znajduje się pod adresem: uokik.gov.pl

UOKiK - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Powiększ czcionkęPomniejsz czcionkęWersja z wysokim kontrastemWersja tekstowaWersja tekstowaKanał RSSPobierz kod QREnglish version

Tu jesteś: Strona główna > Urząd > Informacje ogólne > Wydarzenia, komentarze

Komentarz Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Przyszłość polskiej energetyki - w rękach Ministerstwa Skarbu, a nie UOKiK

< poprzedni | następny > 08.09.2010

Komentarz Małgorzaty Krasnodębskiej-Tomkiel Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Przyszłość polskiej energetyki - w rękach Ministerstwa Skarbu, a nie UOKiK

Przyszłość polskiej energetyki – w rękach Ministerstwa Skarbu, a nie UOKiK

Dyskusja na temat prywatyzacji grupy Energa przybrała w ciągu ostatnich tygodni postać szeroko zakrojonej publicznej debaty, pomimo, że Ministerstwo Skarbu Państwa nie zdecydowało jeszcze o tym, kto dokona zakupu spółki. Ponadto niejednokrotnie przypisywano w niej Prezesowi UOKiK rolę głównego rozgrywającego. Jest to o tyle błędne założenie, że to nie UOKiK odpowiada za plany i przebieg przekształceń własnościowych spółek państwowych. Urząd sprawuje bowiem nadzór nad rynkiem i konkurencją oraz chroni ekonomiczne interesy konsumentów. Decyzja Prezesa w tym zakresie będzie więc następstwem wcześniejszych ustaleń dokonanych przez powołane do tego podmioty. Jej wydanie – jak zawsze w takiej sytuacji – będzie poprzedzone wnioskiem zainteresowanych przedsiębiorców, którego wniesienie skutkuje wszczęciem postępowania w sprawie koncentracji.

Mając na uwadze znaczenie przedmiotowej prywatyzacji dla rynku i gospodarki, w marcu tego roku Urząd opublikował raport o stanie sektora elektroenergetycznego w Polsce, w którym podkreślił negatywne konsekwencje dalszej konsolidacji branży. Podmiotem odpowiedzialnym za prywatyzację spółek energetycznych, która powinna odbywać się zgodnie z przyjętą przez rząd długofalową strategią rozwoju branży, jest Ministerstwo Skarbu Państwa. Zatem jego plany i zakres podejmowanych działań muszą być dostosowane do obowiązującego prawa oraz sytuacji panującej na rynku.

Organ antymonopolowy – przestrzegając przed dalszą konsolidacją – nie może zgodzić się na kolejne połączenia w tym sektorze. Wielomiesięczne badania mówią bowiem wprost – nie możemy zgodzić się na umacnianie już i tak silnych graczy obecnych na krajowym rynku energii elektrycznej. Traktowanie tego rynku jako krajowego jest powszechnie stosowane w Unii Europejskiej, tak przez państwa członkowskie, jak i Komisję Europejską. Przyjęcie szerszej jego definicji nie jest możliwe z uwagi m.in. na bariery techniczne wynikające z braku połączeń transgranicznych, wpływające na niewielki odsetek importowanej i eksportowanej energii elektrycznej. W tak skoncentrowanej branży niezbędne jest wprowadzanie konkurencji, a nie świadome jej ograniczanie.

Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez Urząd, skutkiem planowanej koncentracji będzie wzrost już i tak silnej pozycji PGE w tym sektorze. Jednak nie jest to nasza największa wątpliwość. Poważniejszym problemem jest możliwe pełne uniezależnienie połączonych podmiotów od obecnych odbiorców nadwyżki produkowanej przez PGE energii. Jak dotąd bowiem, PGE – z uwagi na duże możliwości wytwórcze i obsługę relatywnie małej grupy odbiorców końcowych – sprzedaje wewnątrz grupy niewiele ponad połowę wytwarzanej przez siebie energii. Energa natomiast – z uwagi na mały potencjał produkcyjny i obsługę relatywnie dużej grupy odbiorów końcowych – ponad 70 proc. energii niezbędnej do realizacji swoich zobowiązań kupuje na rynku. Jeśli obie spółki połączą się, zniweluje to dysproporcje pomiędzy potrzebami a wielkością produkcji PGE i w efekcie większość prądu będzie sprzedawana wewnątrz grupy. W konsekwencji zmniejszy się płynność na rynku hurtowym, ze szkodą dla odbiorców końcowych, w szczególności gospodarstw domowych. Nie będzie nawet minimalnej presji konkurencyjnej a dominujący podmiot będzie kształtował wysokość cen niezależnie od innych działających na rynku podmiotów. Polacy już dziś płacą drożej za prąd od większości mieszkańców unijnych krajów, mniej jedynie od Węgrów, Niemców, Maltańczyków i Słowaków.

Nie są również przekonujące argumenty, w których PGE deklaruje sprzedaż większości albo nawet całej wytwarzanej przez siebie mocy na giełdzie. Każdy producent energii od marca b.r. jest do tego zobowiązany. Obowiązek taki wynika z nowelizacji prawa energetycznego. Wytwórcy muszą sprzedawać na giełdzie minimum 15 proc. energii, a ci, którzy otrzymują środki na pokrycie kosztów osieroconych po rozwiązaniu kontraktów długoterminowych również pozostałe 85 proc. Ma to na celu zwiększenie płynności i transparentności obrotu. Niezależnie więc od dalszych zmian właścicielskich w stosunku do Energi, PGE będzie musiało część wytwarzanej energii wprowadzić na giełdę. Natomiast w wyniku połączenia powstanie silny podmiot, który będzie dysponował dominującą pozycją na rynku wytwarzania i dystrybucji. W praktyce spółki należące do grupy będą kupowały energię uprzednio sprzedaną na giełdzie, co może znacząco wpływać na sytuację na rynku kapitałowym.  

Trudno się również zgodzić z inną tezą stawianą przez zwolenników omawianego połączenia, zgodnie z którą rozwój branży w kierunku nowych źródeł pozyskiwania energii stoi pod znakiem zapytania. PGE już w ubiegłym roku wpisało do swoich długoterminowych planów strategicznych inwestycje w energetykę jądrową. Nie są one zatem uzależnione od połączenia podmiotu z Energą. Ponadto zapowiadane zwiększenie inwestycji PGE po przejęciu Energi budzą wątpliwości Urzędu. Po pierwsze – część aktywów grupy pochłoną koszty zakupu Energi, a po drugie spółka o mniejszej rentowności może obniżyć jej wskaźniki finansowe. W konsekwencji zmniejszy to, a nie zwiększy możliwości inwestycyjne nowego podmiotu, co może wpłynąć na plany budowy pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej.

Prezes Urzędu nie może dopuścić do zmian w strukturze rynku, które zagrożą rozwojowi konkurencji. W każdym przypadku decyzja jest wydawana dopiero po wnikliwym rozpatrzeniu wniosku. To, kto taki wniosek złoży w przypadku tej transakcji, zależy od osądu Ministerstwa Skarbu.UOKiK od dłuższego czasu zapowiada, że jeśli wnioskodawcą będzie PGE, nie zgodzi sie na zakup Energi.Urząd działa bowiem na rzecz rozwoju konkurencji, a rozstrzygnięcia opiera na szczegółowych analizach i badaniach. Dopiero tam gdzie bezsporne jest istnienie barier dla rozwoju rynku nie dopuszczamy do planowanych transakcji. Od 2004 roku zakazaliśmy dokonania koncentracji jedynie w czterech przypadkach, na wydanych łącznie blisko 1200 zgód (w tym warunkowych).

Prowadzona na łamach Polska Dziennik Bałtycki publiczna dyskusja, sprzyja wymianie poglądów na temat prywatyzacji jednej z największych spółek na Pomorzu – grupy Energa. Stanowisko UOKiK sygnalizujemy w tej sprawie od wielu miesięcy, chcąc zwrócić uwagę na ważne kwestie wszystkich instytucji odpowiedzialnych za proces prywatyzacji. Mamy świadomość, że dokonujące się obecnie zmiany będą procentować w przyszłości, dlatego odpowiedzialnie patrzymy na rynek. Nasze stanowisko jest jasne i teraz czekamy na decyzję Ministerstwa Skarbu.

 

Pliki do pobrania

 

Warto przeczytać

PZPN i Ekstraklasa zmieniają praktyki
PZPN i Ekstraklasa zmieniają praktyki

Po interwencji Prezesa UOKiK, PZPN i  Ekstraklasa SA zmieniły swoje praktyki, które mogły stanowić nadużywanie pozycji dominującej.   ...>

Autocentrum AAA Auto - dwie decyzje Prezesa UOKiK
Autocentrum AAA Auto - dwie decyzje Prezesa UOKiK

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wydał dwie decyzje w sprawie AUTOCENTRUM AAA AUTO – łączna kara to ponad 72 mln zł. ...>

Tucz kontraktowy - dwie decyzje zobowiązujące
Tucz kontraktowy - dwie decyzje zobowiązujące

Po interwencji UOKiK poprawi się sytuacja producentów trzody chlewnej w systemie tuczu kontraktowego.   ...>

Nowe decyzje i postępowania Prezesa UOKiK w sprawie zatorów płatniczych
Nowe decyzje i postępowania Prezesa UOKiK w sprawie zatorów płatniczych

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył kary w łącznej kwocie prawie 8 mln zł na spółki Volkswagen Poznań i Solaris Bus & Coach za tworzenie zatorów płatniczych.   ...>

Decyzja Prezesa UOKiK - kara dla CANAL+
Decyzja Prezesa UOKiK - kara dla CANAL+

Prezes UOKiK nałożył ponad 46 mln zł kary na CANAL+ Polska oraz nakazał zwrot środków konsumentom. ...>

Wakacje.pl - decyzja Prezesa UOKiK
Wakacje.pl - decyzja Prezesa UOKiK

Prezentowane na stronie wakacje.pl ceny wielu wycieczek były nieaktualne lub niepełne – inna cena pokazywała się w wyszukiwarce, a inna po rozwinięciu szczegółów oferty.   ...>

Do góry